Warto pamiętać, że zimowy płyn do spryskiwaczy to obok zmiany opon warunek konieczny, aby wyjechać na drogi w porze zimowej. Z racji niewygórowanych kosztów, troski o stan pojazdu, w tym lakier, wycieraczki, szyby i uszczelki, warto wybierać sprawdzone produkty.
Karta charakterystyki. Bezpieczny: nie zawiera metanolu. Skutecznie usuwa lód, pośniegowe błoto, sól, brud i osady drogowe zapewniając optymalną widoczność.
Gotowy płyn. 14, 04 zł. (3,51 zł/l) 22,15 zł z dostawą. Produkt: Płyn letni do spryskiwaczy Sonax Xtreme Nano Pro 4l. kup do 14:00 - dostawa jutro. 91 osób kupiło. dodaj do koszyka. Firma.
Zobacz Płyn zimowy do spryskiwaczy na bazie metanolu 200L w najniższych cenach na Allegro.pl. Najwięcej ofert w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji.
Gotowy płyn. 46, 00 zł. (2,30 zł/l) zapłać później z. sprawdź. 54,99 zł z dostawą. Produkt: Letni płyn do spryskiwaczy 20 L. dostawa we wtorek. dodaj do koszyka.
Gotowy płyn. 25, 40 zł. (5,08 zł/l) 34,39 zł z dostawą. Produkt: Płyn do spryskiwaczy Orlen Sylen 5l. dostawa pojutrze. 143 osoby kupiły. dodaj do koszyka. Firma.
. DYSTRYBUTOR PŁYNU DO SPRYSKIWACZYNajnowszy produkt włoskiego producenta jest idealnym rozwiązaniem dla wymagających Klientów. Płyn do spryskiwaczy wlewa się za pomocą profesjonalnej lancy w wymaganej ilości. Wbudowany zbiornik na gotowy produkt (model DE TERGI-V) o pojemności 120 litrów, pozwala na bezobsługowe użytkowanie przez dłuższy czas, w zależności od intensywności korzystania przez Klientów. Jeśli przewiduję się częstsze korzystanie z urządzenia, istnieje możliwość wyboru urządzenia bez wbudowanego zbiornika (model DE TERGI-I), dzięki czemu jego pojemność można dostosować charakterystyczną urządzeń jest wykonanie z wysokiej jakości stali nierdzewnej, co zapewnia solidność konstrukcji, a także trwałość przez wiele lat na myjnie samochodowe i obiekty komercyjneProfesjonalny dystrybutor płynu do spryskiwaczy to ciekawa usługa, z której mogą skorzystać Klienci sieci handlowej/stacji paliw/myjni/car spa. Urządzenie pracuje automatyczne i jest ciekawą alternatywą dla tradycyjnych rozwiązań.
Potoczna wiedza i kryterium jakości – zimowy albo letni, jak pachnie, ile kosztuje. Ewentualnie jeszcze jak się pieni, choć nadmiernie pienienie to akurat mankament. A jeszcze nie tak dawno temu wszystkie płyny eksploatacyjne podlegały obowiązkowej certyfikacji na znak bezpieczeństwa „B”. Dostosowanie przepisów polskich do unijnych spowodowało, że certyfikacja nie jest obowiązkowa. Odpowiedzialność za jakość produktu przesunięto głównie na producentów, ale i dystrybutorów oraz punkty sprzedaży. Wszyscy w łańcuchu dostaw muszą dołożyć staranności i odpowiadają za produkt rozumiany szeroko: wyrób, opakowanie, etykieta z kompletem wymaganych informacji, karty charakterystyki, spełnianie wymagań REACH. Dlatego renomowani producenci płynów do spryskiwaczy często certyfikują dobrowolnie swoje produkty. Badanie i certyfikację przeprowadza Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie (ITS). Wymóg posiadania certyfikatu stawiany jest przez właściciela marki w przypadku sieci handlowych. Takie produkty posiadają stosowne oznakowania na etykietach, będące informacją, że dany produkt kontrolowany jest nie tylko przez laboratorium producenta, ale również przez laboratorium ITS. Powagę tego produktu znają producenci samochodów. W tzw. zalewach fabrycznych płyn do spryskiwaczy jest dokładnie sparametryzowany. Niestety, później w eksploatacji nie zawsze doceniamy jego rolę. Można więc postawić pytanie: Jaki powinien być dobry płyn do spryskiwaczy, jakie składniki powinien zawierać: 1. Alkohol etylowy (etanol), rzadziej alkohol izopropylowy (izopropanol, IPA), ostatnio także alkohol metylowy (metanol). Bardzo często te alkohole występują w mieszaninie. W płynie zimowym alkohole zabezpieczają przez zamarzaniem i wspomagają zmywanie brudu. Udział alkoholi wynosi dla płynów zimowych ok. 30-35%. Dobre płyny letnie również zawierają alkohol ok. 5%. Taka niewielka ilość powoduje obniżenie napięcia powierzchniowego, rozpuszczanie niektórych składników brudu, lepsze zmywanie. Zabezpiecza również podczas przymrozków do ok. -5°C. 2. Glikol etylenowy, propylenowy, gliceryna- najczęściej do 5%. Smarują i konserwują gumę wycieraczek, dają lepszy poślizg i brak „piszczenia”. Nadmierna ilość powoduje „mazanie” na szybie i refleksy świetlne. Glikole odparowują wolniej na szybie, niż alkohole, więc ograniczają zamarzanie płynu na szybie w przypadku mrozu bliskiego temperaturze krystalizacji płynu. 3. Dobra woda demineralizowana/destylowana, pozbawiona twardych składników tzw. kamienia. Wbrew pozorom to bardzo ważny składnik, istotny dla czystości i drożności układu spryskiwacza i stabilności płynu. 4. Odpowiednia kompozycja środków powierzchniowoczynnych, nakierowana na różne rodzaje zabrudzeń (ropopochodne, tłuste, owady itp.) 5. Środek antypienny- ogranicza nadmierne pienienie. Piana na szybie oznacza, że płyn jest napowietrzony, nie zwilża dobrze powierzchni szyby. Niszczy się wówczas szyba i pióra wycieraczek. 6. Barwnik- stabilny na światło i nieplamiący trwale lakieru samochodowego. 7. Kompozycja zapachowa – przyjemna i stabilna w czasie. Ważna szczególnie w płynach zimowych, aby „przykryć” zapach alkoholi. 8. Biocyd zabezpieczający przed grzybami i drożdżami w roztworach wodnych. Zapobiega „życiu biologicznemu płynu”, czego skutkiem jest mętnienie płynu, osady, przykry zapach. 9. Środek regulujący pH, lekko kwaśne pH wzmaga korozję części metalowych. 10. Nanozwiązki, polimery, itp. – dodatkowe własności w rodzaju „niewidzialna wycieraczka”. Oczywiście każdy producent ma swoją technologię, która powinna zapewnić odpowiednią jakość płynu. Musimy pamiętać, że płyn do spryskiwaczy oddziałuje na: 1. Gumę wycieraczek i uszczelek 2. Lakier samochodu (coraz bardziej ekologiczne, ale miękkie i wrażliwe) 3. Reflektory z poliwęglanu 4. Części metalowe 5. Układ spryskiwacza 6. I najważniejsze, o czym zapominamy – na kierowcę i pasażerów. Bezpieczeństwo użytkowników Każdy użytkownik samochodu powinien sobie uświadomić, że kontakt z płynem do spryskiwaczy ma nie tylko podczas przechowywania, nalewania, ale przede wszystkim podczas eksploatacji. Do wnętrza samochodu docierają opary płynu, które wdychamy. Tylko dlatego przecież producenci płynów starają się, aby zapach był przyjemny, jak najmniej chemiczny i alkoholowy. Jak już wspomniano, najistotniejszym składnikiem zimowych płynów do spryskiwaczy, zarówno funkcjonalnie jak i kosztotwórczo są alkohole etylowy/izopropylowy/metylowy. Zdecydowanie najbardziej powszechnym jest alkohol etylowy. Może się różnić między sobą czystością wynikającą z destylacji, rektyfikacji, odwadniania. Alkohol izopropylowy z uwagi na swoją cenę i ostry zapach jest ostatnio rzadziej używany. Alkohol metylowy kojarzymy wszyscy jako truciznę, działającą negatywnie na wzrok i inne narządy. W tym sezonie dodawany jest nader często. Skąd takie zainteresowanie tym niebezpiecznym surowcem: 1. Duża różnica w cenie zakupu: etanol ok. 4 zł/kg, metanol ok. 2 zł/kg. Przekłada się to na różnicę w cenie płynu ok. 3 zł/5l płynu (przy zawartości metanolu 20%). 2. Od tego roku można stosować dwa systemy klasyfikacji i oznakowania mieszanin z metanolem: „stary” system DPD (obowiązuje do r.), ale można już stosować „nowy” CLP. 3. Metanol jest prawie bezzapachowy. Można zaoszczędzić na kompozycji zapachowej. Paradoksalnie płyny z dużym udziałem metanolu często mają przyjemniejszy zapach. Zagadnienia te są bardzo obszerne, przytoczę tylko najważniejsze fakty. Płyny do spryskiwaczy z zawartością metanolu są dopuszczone do obrotu pod rygorem stosowania bezpiecznej nakrętki (powyżej 3% metanolu), właściwego oznakowania opakowania („trójkąt” dla niedowidzących) oraz zamieszczenia informacji o zagrożeniach na etykiecie. Skala zagrożenia wiąże się z zawartością metanolu: a) 0% lub do 3% – produkt nie stwarza zagrożenia. b) 3% – 10% – produkt szkodliwy c) 10%- 20% i powyżej – produkt toksyczny Pełen zakres zapisów o zagrożeniach i bezpieczeństwie ustala producent, gdyż tylko on zna skład płynu i jego konsekwencje. Tu podano tylko przykładowe, najczęściej występujące ostrzeżenia i piktogramy. Charakterystyczne jest, że producenci dla spryskiwaczy o zawartości metanolu 3%-10% stosują chętniej stare oznakowanie a powyżej 10 % nowe. W ten sposób piktogramy są mniej wymowne i mniej „straszą” klienta. Ale przez to płyny nie są przecież mniej groźne. Apeluję o dokładne przeczytanie o zagrożeniach i chwilę refleksji czy uczestnicząc w dystrybucji takich produktów postępujemy roztropnie względem siebie, firmy i klientów. Sytuacja na rynku Płyny do spryskiwaczy oferowane pod markami koncernowymi najczęściej nie zawierają metanolu ( np. informacja na etykietach BP, Statoil) lub zawierają max. 3%. Wynika to zapewne ze świadomości zagrożeń dla użytkownika i dbałości o reputację koncernu. Gorzej przedstawia się sytuacja z płynami rynkowymi. Wiele z nich zawiera metanol powyżej 3%. Nagminną praktyką jest brak oznaczeń o zagrożeniach na etykiecie lub informowanie o mniejszym zagrożeniu (szkodliwy, 3%-10% metanolu) a w rzeczywistości toksyczny powyżej 10 % metanolu. Są laboratoria przeprowadzające badania zawartości metanolu w płynach do spryskiwaczy. Badanie jest dość szybkie i kosztuje ok. 250 PLN. Szczególnie dystrybutorzy i hurtownicy powinni w ten sposób weryfikować produkty nim umieszczą je w swoje ofercie. Sprzedawco pamiętaj: 1. Jesteś odpowiedzialny prawnie za produkty, które oferujesz do sprzedaży. 2. Czytaj etykiety, weryfikuj czy są wszystkie wymagane prawem oznaczenia i opisy (co do produktu, producenta, języka, daty przydatności itd.) 3. Brak ostrzeżeń na etykiecie nie musi oznaczać, że produkt jest bezpieczny. 4. Żądaj aktualnej Karty Charakterystyki produktu od Twojego dostawcy lub producenta. Sprawdź czy informacje w niej zawarte są zgodne etykietą. 5. Masz wątpliwości-żądaj pisemnych informacji od producenta. To udokumentuje Twoją staranność w działaniu i pomoże w przypadku kontroli lub incydentu. 6. Płyny do spryskiwaczy zawierające powyżej 3% metanolu są szkodliwe a od 10 % toksyczne. Stwarzają realne zagrożenie w kontakcie i podczas użytkowania. Mirosław Połeć dyrektor zarządzający Mateus
Autor: Daily Driver · Zdjęcia: UOKiK · Dodane: 9 listopada 2021 UOKiK przeprowadził test zimowych płynów do spryskiwaczy dostępnych w 2021 roku. Wskazał on, który płyn nie trzyma norm pod względem temperatury zamarzania. Sprawdzono też zawartość szkodliwego metanolu oraz cenę za 1 litra. Test przeprowadzono na próbkach płynów. Poranne przymrozki sprawiają, że mimo dodatnich temperatur powietrza w ciągu dnia, letni płyn do spryskiwaczy zaczyna zamarzać nocą w przewodach. Sprawa jest o tyle poważna, że przy większych mrozach może dojść do uszkodzenia układu spryskiwaczy. Ale problem jest znacznie szerszy. Brak możliwości korzystania z płynu do szyb sprawia, że jazda po mokrej nawierzchni, zwłaszcza zimą, staje się wręcz niewykonalna, bo błoto i sól zalegające na szybie, nie dają się z jej powierzchni usunąć bez pomocy płynu. Rozmazane na szybie błoto kompletnie ogranicza widoczność w trakcie jazdy. Co więcej, w zeszłym roku potężne mrozy pokazały naszym redaktorom, że możliwe jest nawet zamarznięcie silniczka spryskiwaczy mylnie postrzegane jako spalenie się silniczka (z uwagi na to, że w obu przypadkach nie wydaje on z siebie żadnego dźwięku). A wszystko przez to, że płyn do spryskiwaczy, który miał nie zamarznąć do -22 stopni po prostu zamarzł. Płyny zimowe – które nie spełniły deklaracji producenta? W tym roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta sprawdził rzetelność informacji i cech płynów do spryskiwaczy podawanych na ich etykietach. Do testu wybrał 8 płynów zimowych o temperaturze zamarzania od – 20 do -22° C. Co prawda zeszłoroczna zima pokazała, że płyny, który „wytrzymują” do -20° C nie sprawdzają się w pełni, ale obecnie przeważają one na rynku. Okazało się, że w prawie wszystkich przypadkach dane na etykiecie zgadzały się z wynikami testu, w niektórych przypadkach rzeczywiste parametry były znacznie lepsze niż deklarowane. Tylko w przypadku płynu zimowego z marketu marki Auchan rzeczywista temperatura krystalizacji była niższa (-18,5° C) od deklarowanej (-22° C). A to oznacza, że gdy na zewnątrz temperatura spadnie do -20° C, to płyn Auchan zamarznie. Cieszy za to fakt, że w tegorocznym teście UOKiK nie znalazły się płyny, w których przekroczono dopuszczalną zawartość szkodliwego metanolu. Cena nie idzie w parze z jakością UOKiK zauważył za to bardzo duże różnice w cenach płynów. Płyn z marketu kosztuje 2,75 zł za 1 litr, natomiast płyny ze stacji paliw (Shell, Orlen) aż 8 zł za litr. Drogi jest też płyn firmy Sonax (7,10 zł), który jak się okazuje, tylko minimalnie przekracza rzeczywistą temperaturę zamarzania (-20,5° C) od deklarowanej. Dużo tańszy Psik Psik (5 zł) wypada o wiele lepiej od niego (-24,8° C) i uwzględniając wszystkie jego cechy został najlepszym płynem zimowym według UOKiK. Zobacz: Płyn do spryskiwaczy zawiera alkohol – uważaj na prawo jazdy! Tagi: eksploatacja auta zimąpłyn do spryskiwaczyzamarznięty płyn do spryskiwaczyzimowy płyn do spryskiwaczy Aktualności
Okres jesienno-zimowy dla kierowców to czas zdecydowanie bardziej wymagający pod względem czujności i przygotowania. Niejednego z nas mogą czekać przykre niespodzianki, jeśli nie na czas wymienimy opony lub płyn do spryskiwaczy. W tym artykule skupimy się właśnie na tej drugiej sytuacji i jej konsekwencji – zamarzniętym płynie do spryskiwaczy w zbiorniku i układzie. Jak sobie poradzić z taką przykrą niespodzianką? Poniżej przedstawimy kilka prostych rozwiązań. Jak sprawdzić ilość płynu do spryskiwaczy? Jak rozmrozić płyn do spryskiwaczy? Czy można mieszać płyn do spryskiwaczy letni z zimowym? Czy można używać zimowego płynu do spryskiwaczy latem? Jaki płyn do spryskiwaczy zimą? Gdzie kupić płyn do spryskiwaczy? Jak sprawdzić ilość płynu do spryskiwaczy? Zabawę z płynem do spryskiwaczy, jak i każdym innym płynem eksploatacyjnym w naszym samochodzie, zaczynamy od sprawdzenia jego poziomu. Ta czynność jest dość banalna i poradzi sobie z nią nawet największy motoryzacyjny laik. Sprawdzenia płynu do spryskiwaczy dokonujemy w zbiorniczku mu przeznaczonym, którego korek wlewu znajduje się z lewej strony po podniesieniu maski. Jest on wyraźnie oznaczony, najczęściej niebieskim kolorem i ikonką w kształcie tryskającej wody – bardzo obrazowe przedstawienie zastosowania. Poziom płynu sprawdzamy naocznie, zaglądając do wlewu. Jeśli go nie widzimy, należy go uzupełnić. Co zrobić jak zamarznie płyn do spryskiwaczy? Jak rozmrozić płyn do spryskiwaczy? Czasami jedna mroźniejsza noc może wystarczyć, żebyśmy spotkali się o poranku z przykrą niespodzianką, jaką jest zamarznięty płyn do spryskiwaczy. Dlatego też tak ważne jest, aby nie zwlekać z wymianą płynu na zimowy. Zróbmy to, jak tylko temperatura za oknem, zacznie zbliżać się do poziomu 0 stopni. Jeśli jednak nie zdążymy na czas, rozwiązaniem będzie, jak na każde inne zimno – ciepło. Jak rozmrozić płyn do spryskiwaczy? Gdy mamy do czynienia z zamarzniętym płynem, a nasza szyba wymaga umycia, w pierwszej kolejności myjemy ją ręcznie, poprawiamy naszą widoczność i udajemy się do miejsca, gdzie uda nam się rozgrzać zbiorniczek z płynem. Takim miejscem będzie ogrzewany garaż, czy parking podziemny. Możemy pojechać do centrum handlowego na krótkie zakupy. Po kilkudziesięciu minutach nasz płyn powinien wrócić do pożądanej konsystencji. Wówczas zużywamy pozostałości letniego płynu, a jego miejsce wlewamy wariant zimowy. W przypadku gdy nie mamy możliwości skorzystać z ogrzewanego parkingu czy garażu, musimy zdać się na moc naszego silnika. Moc generowanego przez niego ciepła. Najlepiej udać się w tym celu na krótką przejażdżkę, bowiem oczekiwanie z zapalonym silnikiem na parkingu może nas dodatkowo kosztować mandat. Jednostka napędowa w aucie również poradzi sobie ze zlodowaciałym płynem w zbiorniku i przewodach. W sieci możemy też spotkać się z poradami, które mówią o wlaniu do zbiornika innych substancji usprawniających proces rozmrażania. Tych metod nie rekomendujemy, bowiem obce płyny takie jak benzyna, rozpuszczalnik, czy gorąca woda może po prostu uszkodzić cały układ i spowodować więcej szkody niż pożytku. Czy można mieszać płyn do spryskiwaczy letni z zimowym? Z zasady wszystkie płyny są ze sobą mieszalne, a zatem dolanie płynu zimowego do zbiorniczka, w którym znajduje się jeszcze wariant, letni jest jak najbardziej sensowne. Musimy jednak pamiętać, że obecność płynu letniego, którego głównym składnikiem jest woda, obniża odporność całości mieszanki na zamarznięcie. A zatem jeśli nie mamy jeszcze do czynienia z bardzo niskimi temperaturami i zbyt dużą ilością płynu letniego w stosunku do zimowego możemy być spokojni. W momencie, kiedy w zbiorniku zostało nam jeszcze sporo płynu letniego sprawę, możemy rozwiązać, stosując koncentrat zamiast płynu zimowego. Ten produkt ma bardzo wysoką odporność na zamarznięcie i zdecydowanie bardziej zdominuje to, co pozostało w układzie naszego samochodu. Czy można używać zimowego płynu do spryskiwaczy latem? O ile letni płyn do spryskiwaczy w okresie zimowym może skutkować niemiłą niespodzianką, jaką jest jego zamarznięcie w układzie naszego samochodu, o tyle płyn zimowy latem również się sprawdzi. Oczywiście nie równie dobrze, jak wersja dedykowana na ten czas, ale będzie pracował. Płyn zimowy ze względu na wyższą zawartość alkoholu w swoim składzie jest zdecydowanie skuteczniejszy zimą, jest odporny na zamarzanie i świetnie usuwa brud z padającego śniegu czy błota. Zatem z ogólnymi zabrudzeniami wiosną czy latem wersja zimowa płynu do spryskiwaczy może sobie poradzić i pozostać w zbiorniku naszego samochodu. Musimy jednak pamiętać, że typowe dla tej pory roku muszki, czy inne owady łatwiej usunie z naszej szyby płyn letni. Ponieważ został, stworzy do tego typu zadań. K2 NANO SPRYSK Letni płyn do mycia szyb K2 NUTA MAX 1:100 Znajdź sklep w okolicy Skopiuj i wklej nazwę produktu do wyszukiwarki Google i znajdź w 3 sekundy sklep, który posiada go w swojej ofercie. Jaki płyn do spryskiwaczy zimą? Moc dobrego płynu zimowego do spryskiwaczy jest podczas mroźnych i śnieżnych dni nieoceniona. Przede wszystkim jakościowy produkt powinien być w pełni odporny na zamarzanie, nie zamarznie w układzie i nie będzie zamarzać na szybie podczas jej czyszczenia co bezpośrednio, wpływa na widoczność. Większość tanich płynów z dyskontów posiada chemiczną i ostrą woń alkoholu. Użytkowanie na co dzień takiego płynu może być dla nas uciążliwe, a wręcz niebezpieczne. Alkohol zawarty szybko odparowuje, pozostawiając samą wodę, która znów zamarza na szybie. Zatem jaki płyn do spryskiwaczy wybrać? Odpowiedź jest prosta skuteczny, a zarazem o przyjemnym zapachu takim jak K2 Claren. Perfumowany zimowy płyn do spryskiwaczy, który nie zamarza i jest dla nas bezpieczny. K2 CLAREN -22°C 5 L Zimowy płyn do spryskiwaczy do -22°C K2 CLAREN -40°C 5 L Zimowy płyn do spryskiwaczy do -40°C K2 CLAREN -22°C 1L Zimowy płyn do spryskiwaczy do -22°C Znajdź sklep w okolicy Skopiuj i wklej nazwę produktu do wyszukiwarki Google i znajdź w 3 sekundy sklep, który posiada go w swojej ofercie. Gdzie kupić płyn do spryskiwaczy? W sezonie płyn do spryskiwaczy kupimy niemal wszędzie, zaczynając od Internetu, przez sklepy motoryzacyjne i stacje benzynowe, aż na supermarketach czy dyskontach kończąc. Tak jak jednak wybrzmiewa z naszego tekstu, warto postawić na produkty o wysokiej jakości, które sprawdzą się w trudnych zimowych warunkach. Środkami, które rekomendujemy, są płyny i koncentraty marki K2, która w ofercie ma produkty o bardzo wysokiej odporności na zamarzanie, np. koncentrat K2 Claren nie zamarznie w temperaturze aż do -80 stopni. Płyny w zależności od wariantu i pojemności dostępne są w cenie od kilku złotych do maksymalnie 45,00 zł. Wszystkie płyny do spryskiwaczy znajdziecie na stronie Po wyborze interesującego Was produktu sprawdzicie gdzie i w jakiej cenie jest on dostępny w Waszej okolicy lub do zakupu online. Proste, intuicyjne narzędzie. Okres jesienno-zimowy bywa dla kierowców trudny do przetrwania, zarówno pod względem warunków panujących na drogach, jak i również niespodzianek, które o poranku mogą nas zaskoczyć na parkingu. Nie zwlekajmy zatem z wymianą płynu do spryskiwaczy na zimowy do pierwszego śniegu i postawmy na jakościowy produkt, który zda egzamin nawet w największy mróz.
Dystrybutor płynu do spryskiwaczyBogate doświadczenie łączymy z nowoczesną technologią, dzięki czemu produkujemy nietuzinkowe rozwiązania, które są bardzo komfortowe w codziennym użytkowaniu. Oferujemy dystrybutor płynu do spryskiwaczy, który może z powodzeniem stanąć na każdej stacji benzynowej, parkingu, postoju czy na myjni samochodowej. Każdy kierowca doceni nowoczesną konstrukcję, a także łatwą, intuicyjną obsługę urządzenia. Podczas produkcji dbamy o nawet najdrobniejsze detale, dzięki czemu nasze urządzenia świetnie się prezentują i wpisują się w nowoczesne trendy. Dużą zaletą tego rozwiązania jest możliwość dolewania płynu do spryskiwaczy w czasie tankowania pojazdu. Jest to zatem oszczędność czasu. Dlaczego warto wybrać nasz system dozowania płynu do spryskiwaczy? Nasz nowoczesny system dozowania płynu do spryskiwaczy jest chętnie wykorzystywany nie tylko na tradycyjnych, ale również na bezobsługowych stacjach paliw. Jest to urządzenie, w które warto zainwestować, ponieważ spełnia wszystkie kryteria bezpieczeństwa. Ponadto posiada wskaźnik poziomu płynu, dzięki czemu klient może bez trudu decydować o ilości zakupionego produktu, a więc może dzięki temu zaoszczędzić. Jest to również niezwykle ekologiczne rozwiązanie, ponieważ jest to sposób na zmniejszenie wykorzystania plastikowych opakowań. Nasze systemy są wyposażone w inteligentny interfejs i oprogramowanie połączone z kasą fiskalną. Dużym atutem są także elastyczne metody płatności.
płyn do spryskiwaczy na stacji